kno

konferencje
mikroekonomia.organizacje.net.pl

Wielu rodziców zastanawia się, czy wysłać swoje sześcioletnie dziecko do szkoły. Przyczyn jest wiele, choć najczęściej są to lęki związane z nieprzystosowaniem się malucha w środowisku szkolnym. Obawy mogą okazać się jednak bezpodstawne, jeśli pod uwagę weźmiemy szereg zalet:

  • Po pierwsze dziecko, które ma sześć lat, jest już w pełni przygotowane do tego, by czuć się dobrze w szkole. Oznacza to, że większość dzieci wykazuje już stosowne zainteresowanie i chęć poznawania świata. Dzieci powinny już zacząć się rozwijać, a nie jest to umożliwione w przedszkolu, gdzie większość czasu poświęca się na jedzenie, zabawy i odpoczynek.

    Wysłanie dziecka do szkoły to oszczędność cennego roku, podczas którego może się naprawdę wiele nauczyć;

  • Dziecko, które pójdzie do szkoły w wieku sześciu lat, w przyszłości może mieć większe osiągnięcia edukacyjne niż jego szkolni rówieśnicy. Wszystko spowodowane jest wcześniejszym zapoznaniem z panującym systemem, nauczeniem się panujących reguł i norm. Sześciolatki uczą się szybko motywacji do nauki, chętnie podejmują bardziej skomplikowane wyzwania edukacyjne;
  • Należy także zwrócić uwagę na przywiązanie do jednego nauczyciela. Sześciolatek, który idzie do szkoły, jest wspierany przez jednego wychowawcę. To on zaczyna uczyć go liter i pisania.

    Dzięki temu unika się dyskomfortu związanego ze zmianą nauczyciela oraz konieczności przystosowania się do nieco odmiennych form prowadzenia zajęć. Dzieci, które uczą się jedną, konkretną metodą, będą uczyć się po prostu efektywniej, aniżeli te, które poznają ich kilka;

  • Program nauczania pierwszych klas jest dziś skrojony na oczekiwania sześciolatków. Oznacza to, że rok starsi koledzy mogą się nieco ludzić na lekcjach, czego warto unikać. Sześciolatek będzie aktywny na zajęciach, ponieważ wszystkie zadania są przeznaczone właśnie pod jego wiek. Dodatkowo, przygotowany program kształcenia jest zintegrowany, co oznacza, że dziecko uczy się wielu rzeczy na raz, a nie jest zamykane na jeden obszar edukacyjny.

    Dzięki temu pobudzana jest żądza wiedzy z wielu obszarów. W pierwszych klasach uczniowie nie są jeszcze oceniani za pomocą stopni, a jedynie obrazków lub symboli. Z pewnością jest to jeden z motywatorów do działania i wypełniania swoich obowiązków ucznia jak najlepiej.

Pomimo tego, że pozytywna decyzja może nieść za sobą powyżej wypisane zalety, trzeba mieć na uwadze fakt, że każde dziecko jest inne. Nie każdy sześciolatek musi być dojrzały emocjonalnie, a tym samym być przygotowanym na wyzwania jakie są przed nim stawiane.

To do rodziców należy ostateczna decyzja. W razie wątpliwości, można wesprzeć się wieloma świetnymi książkami, które traktują właśnie o tym dylemacie. Można także posiłkować się opiniami psychologów, którzy z pewnością wskażą odpowiednią drogę wyboru.